You are currently viewing 1 września. Dla jednych pierwszy dzień szkoły. Dla innych – pierwszy dzień nowej pracy

1 września. Dla jednych pierwszy dzień szkoły. Dla innych – pierwszy dzień nowej pracy

Dzisiaj tysiące uczniów rozpoczynają nowy rok szkolny.
Nowa szkoła, nowa klasa, nowe środowisko. Trochę ciekawości, trochę niepewności i wiele oczekiwań…

Pomyślałem, że bardzo podobnie wygląda rozpoczęcie nowej pracy.

Dla kandydata podpisanie umowy często oznacza początek zupełnie nowego etapu. Szczególnie jeżeli zmienił firmę po kilku czy kilkunastu latach, zostawił bezpieczne stanowisko albo właśnie zdecydował się podjąć pracę, o której od dawna myślał. Tego typu przykładów doświadczyłem realizując procesy rekrutacji naprawę sporo ☺

Tylko że zanim przychodzi ten pierwszy dzień, trzeba jeszcze przejść przez proces rekrutacji.

A ten dzisiaj wygląda inaczej niż jeszcze kilka lat temu.

Pracodawcy coraz częściej oczekują nie tylko odpowiedniego doświadczenia i kompetencji. Chcą wiedzieć:

Jakie wyniki kandydat osiągnął?
Co konkretnie zmienił w poprzedniej organizacji?
Jak rozwiązuje problemy?
Jak podejmuje decyzje?
Jak zarządza ludźmi?
Jaką wartość może wnieść do biznesu?

Z drugiej strony kandydaci również coraz dokładniej sprawdzają przyszłego pracodawcę.

Pytają o kulturę organizacji, styl zarządzania, przełożonego, możliwości rozwoju, elastyczność, stabilność firmy i przede wszystkim o to, czy to, co usłyszeli podczas rekrutacji, będzie zgodne z rzeczywistością po pierwszym dniu pracy.

Dlatego dobry proces rekrutacyjny nie powinien polegać wyłącznie na wzajemnej ocenie. Powinien być momentem, w którym obie strony podejmują świadomą decyzję, czy chcą rozpocząć razem kolejny zawodowy „rok szkolny”.

Bo znalezienie odpowiedniego człowieka to jedno.

Sprawić, żeby za rok obie strony nadal uważały tę decyzję za dobrą – to już zupełnie inna historia.