Postawa w rekrutacji – dlaczego dziś jest ważniejsza niż wiedza i doświadczenie?
Czy wiedza i doświadczenie nadal decydują o zatrudnieniu? Tak. Ale coraz rzadziej są czynnikiem decydującym.
Przez ostatnie miesiące realizowałem wiele procesów rekrutacyjnych na stanowiska menedżerskie i dyrektorskie. Rozmawiałem z właścicielami firm, prezesami i dyrektorami z różnych branż – od produkcji, przez sprzedaż B2B, po sektor usług.
Mimo różnic w biznesach, niemal wszyscy powtarzają jedno zdanie:
„Kompetencji możemy nauczyć. Postawy już nie.”
To nie jest chwilowy trend. To zmiana sposobu myślenia o rekrutacji.
Model kompetencji – co naprawdę decyduje o sukcesie pracownika?
Od lat w HR funkcjonuje klasyczny model kompetencji oparty na trzech filarach:
Wiedza
To informacje, które można zdobyć podczas studiów, szkoleń, kursów czy mentoringu. Wiedzę można uzupełniać praktycznie przez całe życie.
Umiejętności
Powstają dzięki praktyce. Rozwijają się wraz z doświadczeniem, odpowiednim wdrożeniem i powtarzalnością działań.
Postawa
I właśnie tutaj zaczynają się największe różnice między kandydatami.
Postawa określa sposób myślenia i działania człowieka. To odpowiedzialność, gotowość do uczenia się, otwartość na zmianę, sposób współpracy z ludźmi oraz podejście do problemów.
To właśnie postawa decyduje, czy ktoś będzie rozwijał organizację, czy jedynie wykonywał swoje obowiązki.
Rekrutacja menedżerów wygląda dziś inaczej
Jeszcze kilka lat temu rozmowy rekrutacyjne skupiały się głównie na pytaniach o doświadczenie zawodowe.
Dzisiaj podczas procesów Executive Search i rekrutacji na stanowiska managerskie coraz częściej padają pytania dotyczące zachowań.
Nie pytamy już wyłącznie:
- Jakie projekty prowadziłeś?
- Jak duży zespół zarządzałeś?
- Jakie wyniki osiągnąłeś?
Znacznie ważniejsze stają się pytania:
- Czy bierzesz odpowiedzialność za wyniki?
- Jak reagujesz na własne błędy?
- Czy rozwijasz ludzi, czy tylko ich rozliczasz?
- Czy w trudnych sytuacjach szukasz rozwiązań, czy winnych?
- Jak budujesz zaufanie w zespole?
To właśnie odpowiedzi na te pytania pokazują prawdziwy potencjał lidera.
Dlaczego postawa zyskuje na znaczeniu?
Świat biznesu zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Nowe technologie, sztuczna inteligencja, automatyzacja, zmieniające się modele sprzedaży i zarządzania sprawiają, że wiedza bardzo szybko się dezaktualizuje.
Jeszcze kilka lat temu wiele kompetencji było przewagą konkurencyjną. Dzisiaj można je zdobyć w ciągu kilku tygodni.
Znacznie trudniej nauczyć:
- odpowiedzialności,
- zaangażowania,
- pokory,
- odwagi do podejmowania decyzji,
- ciekawości świata,
- chęci ciągłego rozwoju.
To właśnie te cechy pozwalają pracownikowi odnaleźć się w zmieniającym się środowisku.
Rekrutacja oparta na postawie zmniejsza ryzyko błędnej decyzji
W procesach rekrutacyjnych często spotykam kandydatów z imponującym CV.
Kilkanaście lat doświadczenia.
Znane marki.
Duże zespoły.
Wysokie stanowiska.
Jednak nie zawsze to oni otrzymują ofertę pracy.
Coraz częściej wygrywa kandydat, który może ma krótsze doświadczenie, ale pokazuje odpowiedzialność, inicjatywę, chęć rozwoju i umiejętność współpracy.
Dla organizacji oznacza to mniejsze ryzyko kosztownej pomyłki rekrutacyjnej oraz większą szansę na długofalowy sukces.
Jak ocenić postawę podczas rekrutacji?
Ocena postawy wymaga dobrze zaprojektowanego procesu rekrutacyjnego.
Nie wystarczy standardowa rozmowa kwalifikacyjna.
Warto korzystać z:
- pytań behawioralnych,
- analizy konkretnych sytuacji zawodowych,
- referencji,
- wywiadu kompetencyjnego,
- pogłębionej oceny motywacji i wartości kandydata.
Dopiero połączenie tych elementów pozwala ocenić, jak kandydat będzie funkcjonował w organizacji.
Przyszłość rekrutacji należy do ludzi z właściwą postawą
Nie oznacza to oczywiście, że wiedza i doświadczenie przestały mieć znaczenie.
Wręcz przeciwnie.
Najlepsi kandydaci łączą trzy elementy:
- wiedzę,
- umiejętności,
- właściwą postawę.
Jednak jeśli miałbym wskazać element, którego najtrudniej nauczyć, byłaby nim właśnie postawa.
Bo wiedzę można zdobyć.
Umiejętności można wypracować.
Natomiast odpowiedzialność, sposób myślenia i podejście do ludzi zmieniają się zdecydowanie najtrudniej.
I właśnie dlatego coraz więcej firm zatrudnia nie tego, kto ma najdłuższe CV, ale tego, kto daje największą szansę na rozwój organizacji w długiej perspektywie.